Krecz w tenisie
Często dochodzi do takich sytuacji, że osoby, które grają na zakładach bukmacherskich na kupon dają także mecze z tenisa, ponieważ są one dosyć pewne i na pewno warto je obstawiać, o ile trwa obecnie ważniejszy turniej, w którym każdy będzie zmotywowany, aby wygrać, co jest bardzo ważną kwestią. Nie ulega żadnej wątpliwości to, że kursy na takie zdarzenia w niektórych przypadkach są naprawdę ciekawe, także można się nad tym głębiej zastanowić, ale trzeba wszystko dobrze przeanalizować, aby nie doszło do jakiejś niespodzianki.
Pewne jest jednak to, że niekiedy zdarzają się takie sytuacje, gdy jakiś zawodnik odniesie kontuzję w danym meczu, lub też zejdzie z kortu, gdyż uzna, że już nie ma szans na wygraną i nie chce mu się dalej grać. Wtedy jest mowa o tak zwanym kreczu, który jest bardzo różnie rozliczany wśród wszystkich bukmacherów internetowych, także trzeba się w tym dobrze orientować. Wraz z nowym systemem, który obowiązuje od niedawna istnieje duże prawdopodobieństwo, że taki mecz, który się nie zakończył, będzie rozliczany po kursie 1.00, co jest z jednej strony dobrą wiadomością dla grających (wtedy gdy zawodnik by przegrywał), a z drugiej złą (wtedy gdy zawodnik ma już pewne zwycięstwo), także grający bardzo różnie odbierają takie sytuacje. W niektórych firmach bukmacherskich sprawa ma się jednak tak, że krecz jest rozliczany normalnie, to znaczy wygrywa ten zawodnik, który został na korcie i nie poddał meczu, a cały zakład jest rozliczany po kursie, który widnieje u nas na kuponie, a więc jak widać istnieje tutaj kilka sposobów na rozstrzygnięcie tej sytuacji.